Witajcie,
Dziś mam do pokazania - wisior z labradorytem, który ma piękny ogień, w otoczeniu sutaszowych sznurków i z chwostem, którego sama wykonałam. Jest to idealne wykończenie do małej czarnej na karnawałowe szaleństwo :)
Prace zgłaszam na wyzwanie gościnnej projektantki- Karnawałowe szaleństwo
wtorek, 17 stycznia 2017
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Labraboryt po raz kolejny
Witam wszystkich w Nowym Roku :)
Ja rozpoczynam rok postem z labradorytem. W tych kamieniach po prostu się zakochałam i zobaczycie je tu jeszcze. Dziś będzie wisiorek z tym kamieniem, oprawiony tylko i wyłącznie w koraliki :)
Pozdrawiam :)
Ja rozpoczynam rok postem z labradorytem. W tych kamieniach po prostu się zakochałam i zobaczycie je tu jeszcze. Dziś będzie wisiorek z tym kamieniem, oprawiony tylko i wyłącznie w koraliki :)
Pozdrawiam :)
piątek, 30 grudnia 2016
Mikołajowe prezenty
To pewnie ostatni post w tym roku, bo jutro już Sylwester. Ja musiałam być bardzo grzeczna w minionym roku, ponieważ dostałam kilka prezentów a trzema z nich chce się pochwalić.
Pierwszy z nich to piękny stroik z krasnalami od Anetty, która prowadzi bloga Jamiłowo.W rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niż na załączonym obrazku a krasnale są po prostu boskie :)
Drugi to wymianka jaka była zorganizowana na jednej z grup na Facebooku i w jej wyniku dostałam bransoletkę oraz przydasie, była jeszcze pyszna czekolada ale ona nie doczekała się fotografii
A ostatni zrobił mi mąż :) Dostałam krosno, o które dość długo wierciłam mu dziurę w brzuchu, ale w końcu się doczekałam i jest. Jeszcze go nie testowałam, bo inne projekty w rozsypce ale już niedługo zabieram się za nie
Na koniec życzę wszystkim:
Pierwszy z nich to piękny stroik z krasnalami od Anetty, która prowadzi bloga Jamiłowo.W rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niż na załączonym obrazku a krasnale są po prostu boskie :)
Drugi to wymianka jaka była zorganizowana na jednej z grup na Facebooku i w jej wyniku dostałam bransoletkę oraz przydasie, była jeszcze pyszna czekolada ale ona nie doczekała się fotografii
A ostatni zrobił mi mąż :) Dostałam krosno, o które dość długo wierciłam mu dziurę w brzuchu, ale w końcu się doczekałam i jest. Jeszcze go nie testowałam, bo inne projekty w rozsypce ale już niedługo zabieram się za nie
Na koniec życzę wszystkim:
Na wszystkie dni Nowego Roku
Życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku.
Obyście jednym krokiem mijali przeszkody.
Byście czuli się silny i wiecznie młodzi!
Życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku.
Obyście jednym krokiem mijali przeszkody.
Byście czuli się silny i wiecznie młodzi!
wtorek, 27 grudnia 2016
Bransoletka
Witajcie,
Mam nadzieje, że Święta minęły Wam spokojnie i ciąża spożywcza już minęła i wszystko wraca do normy :) U mnie minęły bardzo szybko i trzeba było wrócić do pracy. Dziś chce Wam pokazać bransoletkę na metalowej bazie, którą obszyłam naturalną skórą i przykleiłam do niej sutaszową aplikację.
Pozdrawiam :)
Mam nadzieje, że Święta minęły Wam spokojnie i ciąża spożywcza już minęła i wszystko wraca do normy :) U mnie minęły bardzo szybko i trzeba było wrócić do pracy. Dziś chce Wam pokazać bransoletkę na metalowej bazie, którą obszyłam naturalną skórą i przykleiłam do niej sutaszową aplikację.
Pozdrawiam :)
wtorek, 20 grudnia 2016
kolczyki sutasz
W sobotę był piękny słoneczny dzień więc mogłam zrobić zdjęcia kilku moim pracom, które dzielnie czekały na sesję zdjęciową. Dziś pokarzę dwie pary kolczyków sutaszowych w dwóch wersjach kolorystycznych. Pierwsza para to kolczyki w szarych/stalowych kolorach z dodatkiem różu a drugie są zielone z kryształkami, które w zależności od kąta patrzenia mienią się różem i zielenią.
niedziela, 18 grudnia 2016
Czerń i biel
Witajcie,
Dziś pokarzę Wam bardzo zaległy naszyjnik. Zrobiłam go na wiosnę i nie mogłam porozumieć się z nim w kwestii zrobienia zdjęć. Sesji fotograficznych miał od kilka, ale ich efekty były marne i zdjęcia nie nadawały się do publikacji. W taj chwili już go nie mam w swoich zasobach więc publikuję takie zdjęcia jakie mam i lepszych nie będzie.
Dziś pokarzę Wam bardzo zaległy naszyjnik. Zrobiłam go na wiosnę i nie mogłam porozumieć się z nim w kwestii zrobienia zdjęć. Sesji fotograficznych miał od kilka, ale ich efekty były marne i zdjęcia nie nadawały się do publikacji. W taj chwili już go nie mam w swoich zasobach więc publikuję takie zdjęcia jakie mam i lepszych nie będzie.
niedziela, 11 grudnia 2016
Biało, biało wszędzie....
.... ale nie za oknem, tam panuje deszcz, plucha i błoto. Dziś pokarzę Wam coś zupełnie innego niż tu miało miejsce. Kto tu zagląda i czyta moje wpisy, wie, że pracuję w przedszkolu i chcę pokazać moje dekoracje z sali i korytarza jakie wykonałam z koleżanką a idealnie wpisują się w tematykę zabawy u Danusi. Nie są one świąteczne ale zimowe czyli białe i śniegowe.
Na początek bałwan z jednorazowych kubków
Pani Zima dmucha śnieżynkami
Wycinanki papierowe - bałwanki są wielkości A4, natomiast św. Mikołaj i renifery to A2
No i obowiązkowy Olaf na drzwi :)
Na początek bałwan z jednorazowych kubków
Pani Zima dmucha śnieżynkami
Wycinanki papierowe - bałwanki są wielkości A4, natomiast św. Mikołaj i renifery to A2
No i obowiązkowy Olaf na drzwi :)
czwartek, 8 grudnia 2016
Kryształki i hematyty
Kto był grzeczny? - na pewno wszyscy i każdy otrzymał prezent od świętego Mikołaja :) Ja prezenty też dostałam, ale pokarze je dopiero po weekendzie bo czekają cierpliwie na sesję fotograficzną, która zaplanowana jest na sobotę :) Ale za to pokarzę co ja przygotowałam w ramach mikołajkowej wymianki. Bransoletka powstała z kryształków oplecionych koralikami TOHO i kulek hematytu, które zostały nanizane ma gumkę, przez co jest ona bardzo wygodna do zakładania.
czwartek, 24 listopada 2016
Mój pierwszy raz z.....Labradorytem
Jakiś czas temu na jednej z grup Facebooka kilka pięknych sztuk labradorytów. Są to piękne kamienie, które posiadają tzw ogień w różnych kolorach. Dziś chce Wam pokazać swoją pierwszą pracę z użyciem labradorytu - wisiorek
poniedziałek, 21 listopada 2016
Kamień księżycowy
Witajcie,
W końcu zaczynam wszystko ogarniać, prace zaliczeniowe na uczelnie oddane, praktyki prawie zakończone, więc wracam do szycia, choć po powrocie z pracy niekiedy to najchętniej poszłabym spać, ale mimo nieraz ogromnego zmęczenia i tak jej nie zamienię na żadną inną :)
Dziś pokażę kolczyki z kamieniem księżycowym, który jest piękny, a zdjęcia nie oddają tego co można na żywo zobaczyć.
Pozdrawiam :)
W końcu zaczynam wszystko ogarniać, prace zaliczeniowe na uczelnie oddane, praktyki prawie zakończone, więc wracam do szycia, choć po powrocie z pracy niekiedy to najchętniej poszłabym spać, ale mimo nieraz ogromnego zmęczenia i tak jej nie zamienię na żadną inną :)
Dziś pokażę kolczyki z kamieniem księżycowym, który jest piękny, a zdjęcia nie oddają tego co można na żywo zobaczyć.
Pozdrawiam :)
sobota, 12 listopada 2016
Bombardowanie
Witajcie :)
Muszę stwierdzić, rzecz oczywistą Danusia ma głowę ogromną od pomysłów, na zadania dla nas. Dzisiejszy post dotyczy bombardowania dupnych rolek. Prace nie są wykonane przeze mnie w 100%, ja przygotowałam podstawę a moje przedszkolne dzieci i osobiste dziecko zrobili resztę :) Nie mam zdjęć w trakcie pracy, ponieważ o nich nie pomyślałam, ale na pewno każdy się domyśli gdzie jest rolka :) Pierwsza jest sowa autorstwa mojego dziecka, którą zrobiła w przedszkolu. Kolejne zdjęcia to armia kotków i abażurów moich przedszkolaków.
Edit.
Rolki od nowa trzeba zbierać :)
Muszę stwierdzić, rzecz oczywistą Danusia ma głowę ogromną od pomysłów, na zadania dla nas. Dzisiejszy post dotyczy bombardowania dupnych rolek. Prace nie są wykonane przeze mnie w 100%, ja przygotowałam podstawę a moje przedszkolne dzieci i osobiste dziecko zrobili resztę :) Nie mam zdjęć w trakcie pracy, ponieważ o nich nie pomyślałam, ale na pewno każdy się domyśli gdzie jest rolka :) Pierwsza jest sowa autorstwa mojego dziecka, którą zrobiła w przedszkolu. Kolejne zdjęcia to armia kotków i abażurów moich przedszkolaków.
Edit.
Rolki od nowa trzeba zbierać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














