Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sutasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sutasz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 stycznia 2017

Wisior

Witajcie,
Dziś mam do pokazania - wisior z labradorytem, który ma piękny ogień, w otoczeniu sutaszowych sznurków i z chwostem, którego sama wykonałam. Jest to idealne wykończenie do małej czarnej na karnawałowe szaleństwo :)






Prace zgłaszam na wyzwanie gościnnej projektantki- Karnawałowe szaleństwo 




wtorek, 27 grudnia 2016

Bransoletka

Witajcie,

Mam nadzieje, że Święta minęły Wam spokojnie i ciąża spożywcza już minęła i wszystko wraca do normy :) U mnie minęły bardzo szybko i trzeba było wrócić do pracy. Dziś chce Wam pokazać bransoletkę na metalowej bazie, którą obszyłam naturalną skórą i  przykleiłam do niej sutaszową aplikację.





Pozdrawiam :)

niedziela, 18 grudnia 2016

Czerń i biel

Witajcie, 
Dziś pokarzę Wam bardzo zaległy naszyjnik. Zrobiłam go na wiosnę i nie mogłam porozumieć się z nim w kwestii zrobienia zdjęć. Sesji fotograficznych miał od kilka, ale ich efekty były marne i zdjęcia nie nadawały się do publikacji. W taj chwili już go nie mam w swoich zasobach więc publikuję takie zdjęcia jakie mam i lepszych nie będzie. 






poniedziałek, 21 listopada 2016

Kamień księżycowy

Witajcie,
W końcu zaczynam wszystko ogarniać, prace zaliczeniowe na uczelnie oddane, praktyki prawie zakończone, więc wracam do szycia, choć po powrocie z pracy niekiedy to najchętniej poszłabym spać, ale mimo nieraz ogromnego zmęczenia i tak jej nie zamienię na żadną inną :)
 Dziś pokażę kolczyki z kamieniem księżycowym, który jest piękny, a zdjęcia nie oddają tego co można na żywo zobaczyć.



Pozdrawiam :)

sobota, 29 października 2016

Perły seashell

Dziś kolejne kolczyki z perłami seashell. Jestem strasznie zadowolona z pracy z nimi, gdyż są bardzo wdzięcznym materiałem. Kolczyki w stonowanych barwach dominuje stalowy, jedynie centralny element jest czarny- benzynkowy :)





środa, 17 sierpnia 2016

Perły seashell

Dziś wiele się działo, ponieważ szykują się u mnie zmiany - mam nową pracę. Jestem bardzo szczęśliwa- będę dalej robić to co najbardziej kocham - pracować z dziećmi :) Koniec prywaty wracamy do rękodzieła. Przy ostatnich zakupach koralikowych, włożyłam do koszyka perły seashell w bladoróżowym kolorku. Pierwotny plan na nie był inny, ale jak to u mnie bywa między planem a jego realizacją jest bardzo długa droga. Pierwowzór został zmieniony i powstały kolczyki w otoczeniu stalowych sznurków sutaszu i kryształkami, które załamują światło.
Kolczyki te chce zgłosić do Wyzwania Gościnnej Projektantki  w Szufladzie. Mnie sierpniowe wieczory kojarzą się ze snującymi się mgłami nad polami i chłodem.














niedziela, 7 sierpnia 2016

Tęczowe kryształki

W to niedzielne przedpołudnie chce pokazać Wam długie kolczyki sutaszowe.
Ale zanim je pokaże, napiszę jaką bajkę zażyczyła sobie moja trzy i pół letnia Księżniczka.

Ola: Mamuś, kup mi bajeczkę, ale taką bez oblazków.
Ja: Dlaczego bez obrazków?
Ola: Bo chce nauczyć się cytać.
Ja: To jaka ma być ta bajka?
Ola: Taka , jak cyta mi ciocia Gablysia, taką o złych ludziach.
Ja: O złych ludziach?
Ola: Tak, a sędzia daje im kale, a plokulatol mu pomaga.
Po takiej rozmowie dzwonię do cioci i się pytam co ona mojemu dziecku czyta, a ona że kodeks postępowania karnego :) - chyba mały prawnik mi rośnie


A teraz kolczyki. Użyłam szarego sznurku sutasz i tęczowych kryształków, które w słońcu niezwykle się mienią i maja różne kolory, w zależności pod jakim kątem na nie się patrzy :) 




Kolczyki zgłaszam do Blogowych Podróży 2016, które organizuje Ela na swoim Blogu.


sobota, 30 lipca 2016

Sutaszowy wisiorek

Upały powróciły - lubię ciepełko ale nie aż takie. W ostatnich dniach przyszło moje zamówienie z Royal-Stone.pl, a tam były piękne dwa kaboszony z których jeden zaraz zobaczycie w wisiorku który uszyłam. Całość zawiesiłam na pasmie sari.




Praca bierze udział w Blogowych Podróżach.

środa, 27 lipca 2016

Sutasz powraca :)

Sznureczki powoli wracają. Dziś pokażę dwie pary kolczyków w różnych odcieniach zieleni. Ale na początek naszyjnik :)

A teraz kolczyki - pierwsza para zielono - różowa, z kryształkiem, który mieni się różnymi odcieniami zieleni, złota i różu. Druga para jest monochromatyczna- utrzymana w kolorze mundurowej zieleni :)


Pozdrawiam :)



środa, 11 maja 2016

Gram w zielone :)

Ospa powoli nas opuszcza, nareszcie - choć i tak Ola była dzielna i cierpliwie znosiła smarowanie krostek - wyglądała jak mały komandos :)  A ja mam serdecznie dość - ostatnie dni w pracy tak dały mi popalić, że przyjeżdżając do domu nie wiedziałam jak się nazywam i najchętniej poszłabym spać - ale byle do weekendu :)
  Dziś znowu post zbiorczy. Nie będzie, aż trzech par kolczyków, ale będą dwie. Żywe kolory powracają na bloga, tak jak na to wskazuje tytuł posta króluje zieleń. Kolczyki wykonane już jakiś czas temu, obydwie pary są niewielkie. Pierwsza para zawieszona na na tradycyjnym biglu natomiast druga na ozdobnym sztyfcie :)








Pozdrawiam :)