środa, 1 czerwca 2016

obraza na aparat...

Czasami stworzę coś, co nie lubi zdjęć. A przez ostatnie dni takie rzeczy powstały i tylko nerwa mnie brała bo powstały setki zdjęć ale prawie żadne nie nadaje się do publikacji, Między innymi miałam problem z zakładką, którą chce Wam dziś pokaza, dlatego są tylko dwa zdjęcia - bo już do niej siły nie mam.


Zakładkę zgłaszam do zabawy w Art-Piaskownicy


11 komentarzy:

  1. Super wyszła ci ta zakładka. Sama bym taką chciała. Oooo i właśnie podsunęłaś mi pomysł na prezent dla kogoś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i nie chciała się dogadać z obiektywem, ale i tak bardzo ładnie wygląda. Śliczna zakładka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest! Aż miło by się z taką zakładką czytało książkę :)
    My z aparatem to też czasami mamy spiny, bo nie zawsze chce współpracować. Tak podejrzewam, że czasami ma zły humor i się gniewa, że za długo leży nieużywany a jak już się dorwę do niego to męczę i męczę po 100 zdjęć na raz :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochaniutka, wiem jak to jest jak się nie ma aparatu odpowiedniego aby zrobić dobre zdjęcie naszych prac. Ja właśnie jestem przerażona bo moja lustrzanka siada ;( ;( ;( Zakładka jest przepiękna !!!Jestem nią zauroczona Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna zakładka, przepiękna. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna zakładka. Rewelacja. Bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna zakładka:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. niezwykła - podziwiam cierpliwość i kunszt wykonania - dziękuję za udział w wyzwaniu Art Piaskownicy Ki :)

    OdpowiedzUsuń